W relacji ze światem - tak brzmi hasło 21. edycji Millennium Docs Against Gravity, którego Bydgoski Aneks odbędzie się w dniach od 10 do 19 maja w kinie ORZEŁ/MCK.
„Hasło tegorocznego Millennium Docs Against Gravity nawiązuje bezpośrednio do tematów podejmowanych przez filmy, które znalazły się w programie festiwalu. To także ukłon w stronę niezwykłej pracy twórczyń i twórców, którzy ukazują nam otaczającą nas rzeczywistość, ale również do magicznej więzi, jaka wytwarza się na sali kinowej. W ślad za hasłem w tym roku skupiamy się na relacjach międzyludzkich i pokazujemy bezgraniczną złożoność naszej natury. Z jednej strony pozwala nam ona na przyjaźń, miłość i empatię. Z drugiej to właśnie nasz gatunek jest odpowiedzialny za wyniszczanie samego siebie i planety, która nie jest przecież domem tylko dla nas” - mówi Karol Piekarczyk, dyrektor artystyczny MDAG.
Z plakatu największego polskiego festiwalu filmowego spogląda na publiczność Maria Smolarz. Maria jest bohaterką filmu „Rave” Łukasza Rondudy i Dawida Nickla, opowiadającego o muzyce techno i kulturze rave w Polsce, który będzie miał swoją światową premierę w czasie 21. MDAG. Obecność na plakacie młodej artystki, DJ-ki jest zwróceniem uwagi na nowe pokolenie wchodzące w artystyczną dorosłość. Pokaz filmu z udziałem Marii Smolarz oraz jednego z reżyserów będzie jednym z centralnych wydarzeń tegorocznej edycji Bydgoskiego Aneksu.
Ale 6 spotkań z twórcami filmów festiwalowych to nie wszystkie atrakcje tegorocznej imprezy w jej lokalnej odsłonie. Wśród 30 seansów festiwalowych w kinie ORZEŁ znajdą się m. in. premierowe pokazy oryginalnych, autorskich filmów dokumentalnych, w tym 12 najlepszych produkcji z całego świata wybranych do międzynarodowego konkursu głównego.
W otwierającym konkurs i tegoroczny Bydgoski Aneks filmie „Hollywoodgate” (reż. Ibrahim Nash’at) Talibowie zwiedzają bazę Hollywoodgate w Afganistanie niczym kosmici, którzy wylądowali na obcej planecie. Kiedyś ta ziemia była okupowana przez amerykańską armię, teraz jest świadkiem narodzin totalitarnego państwa. Najpierw nowa władza musi się jednak nauczyć nawigowania przez korytarze sprzętu zostawione przez byłego właściciela - od puszek Coca-Coli po celowo popsute przez Amerykanów samoloty. Praca kamery oddaje doniosłość, surrealizm i teatralność przełomowych dla kraju wydarzeń.
Lidia Duda w filmie „Las” przygląda się natomiast bliżej życiu Asi i Marka. Stworzyli oni w Puszczy Białowieskiej miejsce, w którym ich dzieci miały bezpiecznie dorastać z dala od problemów. Aż pewnego dnia do ich drzwi zapukała wielka polityka…
Żyrafy, najwyższe żyjące zwierzęta, które zamieszkują Ziemię od 20 milionów lat, zostaną pokazane w „sr” (reż. Lea Hartlaub). Film opowiada o tych zwierzętach jako elemencie mitu, baśni, historii naturalnej i politycznej.
Kolibry to z kolei główni bohaterowie filmu „Każda mała rzecz” (reż. Sally Aitken). Terry Masear w swoim domu i pięknym ogrodzie w Los Angeles prowadzi klinikę dla tych najmniejszych ptaków na świecie. W opiece nad nimi znajduje balans tak bardzo potrzebny w jej życiu. Ćmy z filmu „Nokturny”
(reż. Anupama Srinivasan, Anirban Dutta), przeniosą nas z sali kinowej w głąb himalajskiej puszczy, gdzie badacze przyglądają się ich życiu. Piękne zdjęcia i przeszywający dźwięk w tym filmie zbliżą nas do świata tych niezwykłych stworzeń. W góry ruszymy także tropem legendarnej alpinistki i himalaistki Wandy Rutkiewicz, bohaterki filmu „Ostatnia wyprawa” Elizy Kubarskiej, do którego zdjęcia zrealizowali dobrze znani bydgoskiej publiczności, Marcin Sauter i Piotr Rosołowski.
Z kolei dokument „Naturalna dzikość serca” (reż. Silje Evensmo Jacobsen) skupia się na losach rodziny, która cieszyła się samowystarczalnym życiem na norweskiej farmie, z dala od zgiełku miasta, ale jej życie wywróciło się nagle do góry nogami. Jak bohaterowie filmu poradzą sobie w obliczu zmian? Tegoroczne nowe sekcje festiwalowe także znalazły swoją reprezentację. Sekcja „W drodze do szczęścia”, opowiadająca o szukanie balansu w życiu, zostanie zapowiedziana między innymi przez film „Dwójka nieznajomych próbujących się nie pozabijać” (reż. Jacob Perlmutter, Manon Oimet). Miłość, życie i śmierć to sedno tego pięknego i zabawnego filmu o starzejącej się parze artystów – Maggie Barret i Joelu Mayerowitzu.
Swojej drogi szuka też tytułowa „Matka Vera” (reż. Cécile Embleton, Alys Tomlinson). Vera prowadziła burzliwe życie w Mińsku – stolicy Białorusi. Przed autodestrukcyjnym końcem uratowała ją decyzja o wstąpieniu do klasztoru, gdzie pomaga uzależnionym. Teraz jednak myśli o tym, czy nie oddać się innej życiowej pasji. „Agent szczęścia” (reż. Arun Bhattarai, Dorottyja Zurbó) zabierze nas za to w daleką podróż w poszukiwaniu sensu życia. W pięknym, górskim Bhutanie władca postanawia zbadać poziom szczęścia swoich poddanych. Ankieter o imieniu Amber jeździ po kraju i odpytuje mieszkańców. Tylko czy poziom uczucia można zmierzyć?
Najlepszą produkcję spośród 12 filmów z zestawu międzynarodowego konkursu głównego wybierze tradycyjnie trzyosobowe, lokalne jury w składzie: Stanisław Cuske, Katarzyna Marcysiak i adwokat Andrzej Kaliski, przyznając autorce lub autorowi filmu nagrodę Bydgoszcz ART.DOC Award o wartości 2000 Euro.
Szczegółowy program festiwalu dostępny jest na stronie www.mdag.pl w zakładce „Bydgoszcz”.
Głównym organizatorem Bydgoskiego Aneksu pozostaje Fundacja ART-HOUSE, partnerami wydarzenia są MCK i Stowarzyszenie Koloroffon. Bydgoska odsłona festiwalu jest współfinansowana przez Miasto Bydgoszcz oraz Samorząd Województwa Kujawsko-Pomorskiego.

Komentarze
Prześlij komentarz